Porcelana Włocławek trafiła do mojego domu trochę przypadkowo. Pierwszy serwis dostałem od babci i polubiłem za solidne wykonanie. Z czasem zacząłem interesować się wzornictwem, stylistyką, odróżnianiem oryginałów od podróbek i dziś mój dom można śmiało nazwać małym muzeum włocławskiej porcelany.
Czym mnie urzekła porcelana z Włocławka?
Wbrew pozorom wcale nie wyglądem, choć ten z czasem zacząłem mocno doceniać. Jednak na pierwszym miejscu postawiłem walory użytkowe. Bo umówmy się, nie z każdej filiżanki pije się tak samo wygodnie, nie każdy dzbanek zasługuje na zaufanie przy nalewaniu kawy lub herbaty. Tymczasem te z Włocławka naprawdę zasługują na brawa. Owszem, można powiedzieć, że są nieco fikuśne – szczególnie starsze modele, ale konia z rzędem temu, komu nigdy kawa po dzbanku nie pociekła. Mnie też się to kiedyś zdarzało, ale odkąd mam serwis z porcelany z Włocławka pamiętający PRL, takie rzeczy nie mają miejsca. Doceniam też wygodne uszka filiżanek – nie za duże, bo to nie kubki, ale i nie za małe. W sam raz takie, żeby można było stabilnie unieść filiżankę do ust.
Z czasem dotarło do mnie, że porcelana Włocławek to nie tylko serwisy kawowe i talerze. Przekonałem się, że to kopalnia możliwości i… zacząłem kopać. Powtarzalność wzorów dała mi pewność, że nie popełnię dekoracyjnego błędu, a różnorodność wśród przedmiotów dekoracyjnych i użytkowych stała się wyznacznikiem stylu mojego domu. Dziś to piękny rustykalny dom, w którym znalazło się miejsce dla tradycyjnej porcelany z Włocławka w duchu vintage PRL.
Jak rozpoznać oryginalną porcelanę z Włocławka?
Porcelana Włocławek to coś więcej niż klasyczny przedmiot użytkowy. Ma swoją historię, cechy charakterystyczne, tradycję i niepowtarzalny styl – to dzięki nim stała się też obiektem pożądania kolekcjonerów. Włocławska porcelana z lat 80. zdobi nie tylko stoły. Często można ją zobaczyć w salonowych witrynach, pojedyncze egzemplarze nadają się do powieszenia na ściany.
I chociaż porcelana Włocławek wydaje się charakterystyczna i łatwa do rozpoznania na pierwszy rzut oka, warto zachować czujność. Nie każde naczynie w kwiaty pochodzi z Włocławka. Na szczęście można to bardzo łatwo sprawdzić. Odkąd wiem jak, nie kupuję podróbek. Oryginalna porcelana Włocławek ma wyraźne i unikalne oznaczenia. Znajdują się na spodzie każdego naczynia. To cztery elementy, które potwierdzają, że przedmiot, który biorę do ręki, faktycznie pochodzi z Włocławka: Napisy: „Made in Poland” oraz Fajans Włocławski ręcznie malowany Tradycja od 1873 r.”, Sygnatura Włocławek i coś, co mocno (przynajmniej mnie) chwyta za serce: imię i nazwisko osoby, która ręcznie namalowała charakterystyczne włocławskie wzory. Tym samym żaden element mojej kolekcji nie jest anonimowy i to mnie bardzo cieszy. Co więcej – mogę je układać właśnie według nazwisk dekoratorów.
Przy okazji uczulę Was na opisy aukcji internetowych. To, że w tytule jest napisane porcelana Włocławek, to jeszcze nic nie znaczy. Może to być tylko chwyt mający pokazać przedmiot w wyszukiwarce. Wczytujcie się w opisy i szukajcie na zdjęciach odpowiednich oznaczeń.
Porcelana Włocławek – charakterystyczne wzory i kolory
Włocławska porcelana zawsze kojarzyła mi się z kobaltem i odcieniami brązu. W latach 80. to te dwa kolory dominowały na dekoracjach porcelanowych w moim domu. Na pewno było to pewne ułatwienie – znajomy kolor sugerował, że można dokupić kolejny przedmiot do kolekcji.
Z czasem jednak włocławska porcelana poszła krok dalej i dziś kolorystyka jest zdecydowanie bardziej urozmaicona. Natomiast to, co się nie zmieniło, to wzór. Bardzo charakterystyczny kulisty kwiat malowany jest zwykle w środkowej części wzoru i otoczony drobniejszymi kwiatkami. Jeśli chodzi o kolory, to oczywiście nadal można kupić naczynia oraz przedmioty użytkowe w niebieskie i brązowe kwiaty, ale coraz częściej zerkam też na nowsze propozycje – wielokolorowe.
Nie tylko talerze i filiżanki
Włocławska porcelana to kopalnia możliwości pod względem dekoracyjnym. Niegdyś były to głównie naczynia, później dołączyły przedmioty użytkowe, dziś coraz częściej można kupić dekoracyjne dodatki do domu zrobione właśnie z włocławskiej porcelany.
W mojej kolekcji oczywiście znajdują się zestawy, które z dumą ustawiam na stole w jadalni z okazji świąt, np. Serwis dla 12 osób – Fason Symfonia – Porcelana Włocławek, oryginalny ze względu na kolor, świetnie nadający się do podawania kawy. Jednak nie ograniczam kolekcji do kuchni i jadalni. Kocham przedmioty z Włocławka i dlatego równie chętnie kupuję lampki, szkatułki, rozmaite akcesoria, a nawet świąteczne dekoracje. Dzięki temu mój dom jest naprawdę spójny – niezależnie od sezonu i aktualnych świąt nie muszę się martwić o wystrój – dekoracyjne przedmioty z Włocławka zawsze są na czasie. Oczywiście w okolicach Gwiazdki ustawiam w widocznych miejscach porcelanowe choinki, które później chowam, nie stoją cały rok. Podobnie inne dekoracje sezonowe zdobią mój dom przez krótki czas.
Gdzie kupić oryginalną porcelanę z Włocławka?
Jeśli umie się rozpoznać porcelanę z Włocławka, to zakup nie powinien być problemem. Pojedyncze egzemplarze można trafić na pchlich targach i nie ukrywam, że czasem lubię sobie tam coś wypatrzeć. Jednak takie zakupy trzeba robić powoli, ostrożnie i z zapasem czasu na dokładne obejrzenie kupowanej rzeczy. Pęknięcia, rysy i odpryski nie tylko obniżają wartość, ale i każą przypuszczać, że kolejne uszkodzenia są tylko kwestią czasu.
Nowe rzeczy można kupować w sklepie firmowym na stronie internetowej producenta i to jest bardzo fajne rozwiązanie, jeśli się szuka oryginalnych prezentów albo po prostu chce uzupełnić kolekcję. Natomiast już o serwis herbaciano-kawowy z PRL może być w sklepie firmowym trudno. Tu z pomocą po raz kolejny przychodzi internet. Sam wypatrzyłem fajny serwis z porcelany włocławskiej na Allegro – nieuszkodzony, w fenomenalnym stanie, a przy tym jedyny w swoim rodzaju, bo takiego już się nie kupi.
Tradycjonalistom, którzy muszą zobaczyć przed zakupem, proponuję wyprawę do antykwariatu lub komisu z przedmiotami retro i vintage.
Do jakich wnętrz pasuje porcelana z Włocławka?
Porcelana z Włocławka ze względu na motywy kwiatowe zwykle kojarzona jest ze stylem rustykalnym i trzeba przyznać, że to trafny wybór. Tak właśnie wygląda mój dom i porcelana włocławska naprawdę do niego pasuje. Jednak nie ograniczałbym jej dopasowania tylko do jednego stylu – myślę, że retro i vintage też będą dobrym tłem dla porcelany z PRL i starszej. A ponieważ mamy modę na eklektyzm, nie wykluczam dopasowania porcelany z Włocławka do wnętrz nowoczesnych czy wręcz awangardowych. Tyle że tu warto zachować ostrożność, bo granica między artyzmem a kiczem jest dość płynna.
Jeśli chodzi o wnętrza eleganckie – klasyczne i glamour, to dla ich fanów też mam dobrą wiadomość – wśród różnych zestawów można znaleźć też mniej oczywiste i na pierwszy rzut oka niekojarzące się z Włocławkiem. Dobrym przykładem będzie piękny złocony serwis porcelanowy Włocławek – idealny tam, gdzie zastosowano subtelne złocone dekoracje wnętrza.
Gdybym chciał urządzić mój dom minimalistycznie, na pewno na honorowym miejscu stanąłby serwis porcelana Włocławek dla 7 osób. Jest tak subtelny, że nawet w monochromatycznym salonie byłby na swoim miejscu.
Czy porcelana z Włocławka nadaje się na prezent?
W moim odczuciu jak najbardziej tak. Po pierwsze, jak napisałem wyżej, pasuje do różnych stylów wnętrzarskich. Po drugie – wśród wielu propozycji znajdzie się i takie, które można potraktować jako uniwersalne – np. subtelnie zdobione w dolnej części szklane kieliszki. Wprawne oko od razu rozpozna porcelanę Włocławek, ale nie ograniczałbym kieliszków wyłącznie do wnętrz rustykalnych i retro. Podobnie za uniwersalne można uznać sezonowe wyroby świąteczne – wpiszą się w każde wnętrze.
Wszyscy moi znajomi wiedzą, że kocham włocławską porcelanę i czasem faktycznie mi coś kupują. Cieszę się z tego. Jeszcze bardziej cieszę się, gdy przynoszą mi vouchery – wtedy sam mogę uzupełnić swoją kolekcję o kolejne pasujące elementy. To rozwiązanie uważam za lepsze i z całego serca wszystkim polecam.
Artykuł sponsorowany
Fot.: Pexels.com

